DABUR KOSMETYCZNA WODA RÓŻANA

DABUR KOSMETYCZNA WODA RÓŻANA

Cześć!
Dziś zapraszam Was na recenzję kosmetycznej wody różanej Dabur.


Woda różana otrzymywana z świeżych płatków różanych. Jest znana i ceniona ze swoich właściwości pielęgnacyjnych:odświeża, tonizuje i nawilża skórę. Regeneruje skórę wrażliwą, przesuszoną ze skłonnościami do pękających naczynek. Codzienne stosowanie wody różanej powoduje, że skóra staje się elastyczna, promienna i jedwabiście gładka. Posiada piękny, naturalny zapach.


Produkt zamknięty w szklanej butelce o pojemności 250 ml. Z tyłu na opakowaniu znajdziemy naklejkę, gdzie mamy wypisane wszystkie istotne informacje w języku polskim.
Woda różana posiada niezwykle przyjemny, lekko różany zapach.


Produkt wspaniale odświeża i tonizuje skórę. Ładnie koi, łagodzi i wspomaga regenerację skóry.
Kosmetyczna woda różana to moje wielkie odkrycie, używam jej regularnie dwa razy dziennie jako toniku. Oczywiście woda znajdzie także zastosowanie jako dodatek do maseczek i glinek.

Cena 8,90 zł/250 ml , dostępność HELFY ( KLIK ).
Używacie wód różanych? Do czego je stosujecie?
Pozdrawiam serdecznie i życzę udanej niedzieli:)
SORAYA REGENERUJĄCY KREM - ESENCJA NA NOC

SORAYA REGENERUJĄCY KREM - ESENCJA NA NOC

Krem na noc powinien nawilżyć, odżywić i zregenerować skórę.
W poszukiwaniu ideału kupiłam
krem - esencję SORAYA IDEAL BEAUTY.
Napis na opakowaniu mnie zachęcił,
 ponieważ lubię kosmetyki, które zawierają
olejek z róży.
Żeby było śmiesznie po zerknięciu na skład zostałam zniechęcona,
ale skoro jedna z moich ulubionych blogerek
 zachwalała ten kosmetyk postanowiłam spróbować. 
W końcu nie jest to produkt drogi, 
kosztuje ok. 22 zł za 50 ml słoiczek. 
Pomyślałam, że w razie czego po prostu komuś go oddam.
 Szklane opakowanie jest niezwykle trwałe i ładnie się prezentuje.
Szata graficzna jest prosta i minimalna co mi odpowiada.
 Konsystencja kremu nie jest lekka ani bardzo gęsta.
 Przyjemnie się nakłada i dość szybko wchłania,
 choć pozostawia lekki film na twarzy.
Zapach jest cudowny, lekko różany, bardzo przyjemny,
 relaksuje po całym dniu.
Działanie jest świetne : cera po przebudzeniu wygląda na wypoczętą, zregenerowaną i solidnie odżywioną. 
W dotyku jest aksamitna, czuć że została odpowiednio nawilżona. Krótko mówiąc wygląda zdrowo i tryska energią.
Ten krem daje niemal natychmiastowe efekty, 
bo działa po każdym użyciu:)
Nie powoduje wysypu nieprzyjaciół i nie zapycha cery,
 czego chcieć więcej...
Ze swojej strony polecam gorąco ten krem,
 znajdziecie go zarówno w drogeriach jak i większych sklepach, które w swojej ofercie mają kosmetyki.

Pozdrawiam serdecznie:*
NEUTROGENA OCHRONNY SZTYFT DO UST

NEUTROGENA OCHRONNY SZTYFT DO UST

Robiąc zakupy w moje ręce wpadł sztyft ochronny do ust marki NEUTROGENA.
Szukałam czegoś co nawilży usta i zapewni im komfort.
Cena to jakieś 8 zł... a więc średnio atrakcyjna.
Sztyft ochronny przeznaczony do suchych
 i spierzchniętych ust, posiada SPF 4.
 
Jest dość twardy, ale dobrze sunie po ustach dzięki lekko tłustej konsystencji.
Skład jest przeciętny.

Sztyft daje krótkotrwałe efekty, usta są miękkie
 i nawilżone dopóki produkt się nie wchłonie.
Niestety suche skórki dalej są widoczne.
Dla mnie typowy przeciętniak.
Jestem zawiedziona, bo na początku 
wydawał się całkiem fajny.
Jak na złość jest szalenie wydajny:)

Znacie ten sztyft?
Pozdrawiam:*
BIELENDA PORÓWNANIE - PŁYNY MICELARNE

BIELENDA PORÓWNANIE - PŁYNY MICELARNE

Płyny micelarne idą u mnie jak woda. Skuteczny demakijaż to podstawa.
Pierwszym krokiem jaki stosuję by usunąć makijaż po całym dniu jest płyn micelarny.
Dotychczas moim ulubieńcem był kojący płyn micelarny marki Bielenda.
Jakiś czas temu w sklepie natchnęłam się na jego niebieską wersję,  jak się sprawdziła?


Skład kojącego ( wersja różowa )

Niebieski ( wersja nawilżająca )

Niebieski płyn ( po prawej ) ma odrobinę większą dziurkę.


Moja opinia:
Porównując oba  płyny do siebie dostrzegam zaledwie dwie różnice.
Wersja nawilżająca ma delikatny zapach i rzeczywiście zostawia na twarzy uczucie nawilżenia.
Oba płyny tak samo radzą sobie w zakresie zmywania makijażu, czyli działają bardzo dobrze.
Z ich pomocą pozbędziecie się makijażu raz dwa.
Mogę polecić z czystym sumieniem obie wersje płynu.


Znacie micele marki Bielenda ?
Pozdrawiam:*
SYLVECO ROKITNIKOWA POMADKA OCHRONNA

SYLVECO ROKITNIKOWA POMADKA OCHRONNA


Postanowiłam wypróbować  rokitnikową ochronną pomadkę do ust o zapachu cynamonu marki Sylveco. Jak wiadomo kosmetyki tej marki mają dość dobre, naturalne składy i przystępne ceny.
Pomadka miała chronić przed słońcem, wiatrem i mrozem, miała natłuszczać i nawilżać usta.
 Pomadka kosztuje ok.9 złotych i zapakowana jest w mały kartonik. Na opakowaniu znajdują się wszystkie istotne informacje. Na zużycie pomadki mamy 6 miesięcy od otwarcia.
Skład jest bardzo dobry, olej rokitnikowy, betulina - która działo kojąco na podrażnienia i łagodzi opryszczkę.


U mnie pomadka się nie sprawdziła. Nie zauważyłam, aby regenerowała usta. W tej roli lepiej sprawdzi się pomadka z peelingiem tej marki. Ponadto bardzo denerwuje mnie to, że trzeba uważać przy jej aplikacji, jeśli wyjedziecie za daleko, choć odrobinę poza kontur ust będziecie mieć lekko pomarańczowe, widoczne ślady. Nie lubię tego w pomadkach ochronnych, zdarza mi się nakładać je bez lusterka , a w przypadku tej jest to kłopotliwe. Zapach jest dziwny, wyczuwam odrobinę cynamonu, ale głównie zapach kojarzy mi się z kremem rokitnikowym tej marki, którego też nie polubiłam, bo zostawiał na twarzy pomarańczowy kolor.


Znacie rokitnikową pomadkę do ust Sylveco?
Pozdrawiam:*

MASECZKOWY HIT - LASS

MASECZKOWY HIT - LASS

Najlepszym odkryciem pielęgnacyjnym minionego miesiąca
 była maseczka dodająca cerze blasku marki Lass
Produkt kupicie np. w sklepach stacjonarnych Helfy, a także internetowo.
Maseczka jest fenomenalna, a to wszystko za 18 zł.
Już na początku tej notatki gorąco Was zachęcam
 żeby zainwestować w ten kosmetyk, zapewniam, że warto.
Nigdy nie miałam lepszej maseczki do twarzy. 
Ta robi wszystko: doskonale oczyszcza, 
nie wysusza skóry, wygładza
 i nie zawaham się użyć określenia
 leczy skórę (goi wypryski, łagodzi stany zapalne).
Nie mam żadnych kłopotów ze zmyciem maseczki, 
bardzo szybko schodzi z twarzy.
Zapach jest bardzo intensywny, wg mnie męski.
Skład znajdziecie u Alicji
Wpadajcie na tego bloga, bo możecie odkryć perełki.
Cud, miód i orzeszki. Jestem oczarowana.
Jeszcze raz polecam.
Pozdrawiam:*
INDIGO POP SUGAR BALSAM DO CIAŁA

INDIGO POP SUGAR BALSAM DO CIAŁA

Uwielbiam testować wszelkiego rodzaju balsamy czy też masła do ciała.
Marka Indigo ma w swojej ofercie balsam do ciała 
POP SUGAR, o którym co nieco opowiem.
Balsam znajduje się w plastikowej buteleczce z pompką. Jak się później okazało jest to bardzo niepraktyczne rozwiązanie, bowiem ciężko wydobyć produkt do samego końca. Na szczęście od czego ma się męża:)
Pojemność 100 ml cena 19 zł.
Balsam ma bardzo słodki, cukierkowy zapach. Sprawdzi się u osób, które lubią mocne wonie.
 Mi odpowiada, cieszę się, że trafiłam na mniejszą pojemność, bo zapach się nie nudzi.
Wchłania się bardzo szybko, ma lekką konsystencję.
Jeśli chodzi o działanie : produkt nawilża skórę, ale nie zauważyłam, żeby robił coś więcej.
Niemniej jest to fajny kosmetyk, który wykończyłam z przyjemnością.
Przez swój intensywny zapach był miłą odskocznią od codzienności.
Polecam.

Lubicie słodkie zapachy w produktach do ciała?
Pozdrawiam:*
Copyright © 2014 Kobiece Fascynacje , Blogger