FRESH&NATURAL PASTA DO MYCIA TWARZY Z MELISĄ I SZAŁWIĄ

Cześć Kochane, na wstępie pragnę gorąco podziękować za ciepłe słowa, komentarze, wiadomości.
Wasze wsparcie sprawiło, że wracam i postaram się nie zawieść żadnej z Was.
Na dziś przygotowałam recenzję pasty do mycia twarzy marki Fresh&Natural.
Kto mnie czyta regularnie, ten z pewnością wie, że produkty tej marki są mi szczególnie bliskie.
Dobre, naturalne składy, fantastyczne zapachy i miłe dla oka, proste opakowania.
Postawiłam zakupić nowość w ofercie: pastę do mycia twarzy z melisą i szałwią.


Producent zapewnia, że pasta to unikalny, innowacyjny produkt do demakijażu i mycia twarzy, który nadaje się do każdego typu cery.
Mieszanka naturalnych olejów roślinnych dokładnie oczyszcza skórę, pozostawiając ją odświeżoną, delikatnie zmiękczoną, bez uczucia ściągnięcia.
Taka forma oczyszczania ma nie pobudzać gruczołów do nadmiernej produkcji sebum.

Pasta ma pojemność 150 ml, zapłaciłam za nią 33 zł w aptece internetowej, za kilka dni jej koszt spadł do 25 zł, a więc przepłaciłam...


Co sądzę na temat produktu? Nie zachwycił niestety,  jest to pierwszy produkt marki, który nie spełnił moich oczekiwań.
Kompletnie nie nadaje się do demakijażu, wyobraźcie sobie, że macie na sobie całodzienny makijaż i nakładacie tą pastę ( na brudną twarz ), potem to wmasowujecie i dopiero zmywacie.
Pasta ma bardzo dziwną, tępą konsystencję, a do tego niezbyt ładny zapach ( choć to pewnie indywidualna sprawa ), mi kojarzy się z jakimś chemicznym środkiem, choć ma to być zapach melisy i szałwii.
Próbowałam również nałożyć ją w te dni, kiedy makijażu nie noszę, dla samego oczyszczenia cery po przebudzeniu. Tu spisała się lepiej, bo rzeczywiście skóra była oczyszczona, zmiękczona i wygładzona.
Paście jednak mówię nie ze względu na konsystencję, która sprawia, że nie daje się do cer wrażliwych oraz za fakt, że demakijaż nią wykonywany do najprzyjemniejszych i najdelikatniejszych nie należy.

Kusi Was taka forma oczyszczania twarzy? Używałyście kiedyś do tego celu pasty?
Pozdrawiam:*

Komentarze

  1. Fajny balsam ale szkoda ze nie robi tego co powinien :/

    OdpowiedzUsuń
  2. słyszałam o nim, ale mnie nie kusi ;/

    OdpowiedzUsuń
  3. No mnie formuła nie przekonuje, ale mając ją pewnie bym wypróbowała raczej do samego oczyszczania twarzy, a nie do demakijażu.

    OdpowiedzUsuń
  4. Konsystencja mnie nie kusi.

    OdpowiedzUsuń
  5. Nigdy nie miałam jeszcze takiego produktu do oczyszczania, ale nie wiem do końca czy to mój typ :D

    OdpowiedzUsuń
  6. Szkoda bo miałam straszną ochotę ją wypróbować :( natomiast od nich w planach mam zakup balsamu do ciała, macając tester wydaje się być dobrym produktem :) Cieszę się że wróciłaś na stałe :*

    OdpowiedzUsuń
  7. Szkoda, że się nie sprawdził, bo patrząc na zdjęcia byłam dość mocno zaciekawiona :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Jeśli nie nadaje się co cery wrażliwej to w moim przypadku odpada.

    OdpowiedzUsuń
  9. Widzę, że jednak wróciłaś do pisania :) Powodzenia :)
    A produkt niestety mnie nie kusi :(

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz