SELFIE PROJECT MATUJĄCY PUDER ANTYBAKTERYJNY #4everMatt

Witam!
Dziś zaprezentuję Wam puder, który ostatnio stosuję i sprawdza się bardzo dobrze.
Matujący puder antybakteryjny Selfie Project maskuje niedoskonałości i nadaje skórze matowy, naturalny wygląd. Zawarty w pudrze cynk działa antybakteryjnie i gojąco. Witamina E zwalcza wolne rodniki. Wyciąg z Green Bamboo reguluje wydzielanie sebum i matuje skórę. FotoCzułe Pigmenty upiększają skórę, zapewniając efekt Glamour - błyskawiczny optyczny efekt doskonałej, gładkiej cery.


Plastikowe, praktyczne opakowanie, a w nim 9 gram produktu. Mój odcień to naturalny.


Obietnic producenta całe mnóstwo, a jak jest w rzeczywistości?
Puder jest dobrze zmielony, niewidoczny na twarzy. Co do działania antybakteryjnego nie będę się wypowiadać, bo choć używam go już od dłuższego czasu nie zauważyłam takich właściwości.
W moim przypadku produkt sprawdza się świetnie -  nie zapycha, nie powoduje wysypu niedoskonałości.
Dobrze matuje, twarz nie świeci się przez kilka godzin ( przy mieszanej cerze to niezły wynik ). Odcień jest trafiony, wyjątkowo jasny, u mnie nie zmienia koloru podkładu.
Nie robiłam sobie wielkich nadziei, ale muszę przyznać, że puder jest całkiem fajny, biorąc pod uwagę jego cenę, czyli 12,99 zł ( Rossmann ) zaliczam go do kosmetyków wartych uwagi.

Znacie kosmetyki Selfie Project ?

Komentarze

  1. oooo w rossman są ;D NIe wiedziałam :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Znam markę. Miałam kilka kosmetyków i byłam zadowolona :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. mam jeszcze krem do twarzy i też jestem zadowolona:)

      Usuń
  3. Ja wlaśnie zaczęłam go testować, ciekawe jak u mnie się sprawdzi :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Obecnie z tej firmy mam bibułki matujące i są fajne :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Miałam go ale oddałam mojej kuzynce która ma 16 lat bo nie jest niestety dla mnie i u mnie by się zmarnował :)

    OdpowiedzUsuń
  6. ciekawe jest to co piszesz zwłaszcza że te kosmetyki kojarzyły mi się z kolorówką młodzieżową.

    OdpowiedzUsuń
  7. Mam, ale jeszcze nie używałam :) Cieszę się, że u Ciebie się spisał ;)

    OdpowiedzUsuń
  8. Przy zakupach w Rossmanie napewno wyląduje u mnie w koszysku.

    OdpowiedzUsuń
  9. Przypomina mi puder z Isany (kiedyś Synergen) trochę, który miałam i lubiłam :) Obecnie używam sypkich pudrów z Wibo. Fiksującego i ryżowego :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Ja go oddalam przyjaciolce, wole drobno zmielone pudry :P

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz